Blog felietony

Polityka jest i straszna i śmieszna. Gdyby na poważnie traktować, to co mówią i wyprawiają politycy, to człowiek po kilku miesiącach może znaleźć się w domu wariatów (bynajmniej nie mam tu na myśli tego okrągłego budynku na ul. Wiejskiej, ale "prawdziwy" zakład dla obłąkanych). Dlatego dla zdrowia psychicznego musi się mieć jakiś wentyl bezpieczeństwa. Dla mnie jest nią satyra. Dlatego też mój blog polityczny prowadzony jest w formie felietonistycznej. Zgryźliwa czasami forma, pokazuje w krzywym zwierciadle naszych kochanych ulubieńców. Oczywiście jest to moje subiektywne widzenie konserwatysty. Lewicowcy i postępowcy eutanazyjni, zapewne będą zniesmaczeni jak tu wejdą. To tak, jak ja gdy wchodzę do ich szamba. Jeżeli chcesz coś napisać, a masz podobne poglądy, zapraszam. Po zalogowaniu się w blogu możesz umieścić swój własny artykuł, ale dotyczący tylko spraw polityczno społecznych. Nie może to być reklama jakiejś firmy.

Pozycje bardzo podobne: